wtorek, 20 czerwca 2017

Paella ze szparagami i krewetkami

Szybki i efektowny obiad? Proszę bardzo. Oto moja pierwsza paella. Na stałe już zagości w domowym menu, a to dlatego, że jest banalnie prosta, szybka i w przeciwieństwie do risotto nie wymaga mieszania. Wystarczy dodać ulubione składniki i zostawić :))



Przepis (pochodzi z Kwestii Smaku)

niedziela, 18 czerwca 2017

Tarta ze szparagami i cukinią

Witajcie!
To kolejna już tarta na blogu i pewnie nie ostatnia. Zazwyczaj nie robię dwóch takich samych. Tym razem w wersji warzywnej :) Pyszna jak zawsze. Korzystajcie ze szparagów póki jest na nie sezon!




Przepis:

środa, 17 maja 2017

Kokosowy dal z soczewicy

Witajcie! W końcu przyszła wiosna, słońce świeci jak szalone i mam nadzieję, że prędko nie przestanie. Zapraszam dzisiaj na obiad. Kokosowy dal z soczewicy to jedno z moich ulubionych szybkich dań jednogarnkowych. Jest bardzo sycące i rozgrzewające, a zarazem lekkie. Wymaga niewielu składników, a przepis możecie modyfikować wedle własnych potrzeb. 



Przepis (inspiracja: Jadłonomia)

czwartek, 4 maja 2017

Brownie z fasoli

Hej!
Macie ochotę na coś słodkiego, a jesteście na diecie? A może lubicie drugie śniadanie jeść na słodko? W takim razie to przepis dla was. Nie odkrywam tu nic nowego, bo ciasta z fasoli to hit internetu i wszystkich diet. Kilka razy podchodziłam do fasoli w słodkich wypiekach, często nie były to udane eksperymenty. Ostatnio zrobiłam kolejną próbę i odkryłam przepis idealny. Okazało się, że to co najprostsze jest najlepsze. Polecam każdemu, nie tylko na diecie :) Całe ciasto ma ok 800 kcal.





Przepis:

środa, 19 kwietnia 2017

Pudding z tapioki z musem mango

Dziś zapraszam na deser :) Po ostatnich dwóch wegańskich przepisach czas na coś innego. Pudding z tapioki to ciekawy, ostatnio bardzo modny deser. Ja jak zwykle lubię wszelkie nowości przetestować w swojej kuchni. Do tapioki miałam kilka podejść, mniej lub bardziej udanych. Używałam zarówno dużych jak i małych kuleczek.  Pudding z tapioki można podawać zarówno na ciepło jak i na zimno. W pierwszej wersji przypomina trochę budyń, natomiast w drugiej żelkę. Pod każdą postacią polecam! :)




Przepis:

czwartek, 13 kwietnia 2017

Tofucznica

Tofucznica to moje niedawne odkrycie. Spowodowała, że pokochałam tofu. Nie powiedziałabym, że przypomina klasyczną jajecznicę, jak piszą w internecie. Dzięki warzywom i intensywnym przyprawom możemy sami zadecydować jaki smak odpowiada nam najbardziej. Wypróbowałam już wiele kombinacji, moim ulubionym jest wersja z cebulką i szpinakiem. Dziś natomiast "na bogato" z większą ilością warzyw. Spróbujcie chociaż dwa razy- do niektórych potraw trzeba zrobić więcej podejść, aby je pokochać. Ja tak miałam z tofu, sushi, pad thai i wieloma innymi :)



Przepis (1 duża porcja):

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Tarta z fetą i papryką

Tarta to taki mój imprezowy pewniak. Zawsze się sprawdzi i pasuje lepiej do alkoholu niż słodkie desery. Jest to też świetny sposób na wykorzystanie "resztek" pozostałych z innych dań. W mojej kuchni ostatnio dominują warzywa, więc taka jest ta tarta. Dodatkowo jest kolorowo i wiosennie. Polecam.



Przepis: