niedziela, 27 października 2013

Chai latte

Witajcie! Dzisiaj w kuchni przegrałam. Nie z jedzeniem, a ze zdjęciami. Moje małe mieszkanie nie sprzyja fotografowaniu. Słońce też nie chce już tak świecić jak kiedyś, a mój okropny parapet to jedyne miejsce gdzie jest w miarę dobre oświetlenie...
Dzisiaj do śniadania piję chai latte. To moje odkrycie ostatniego miesiąca. Bardzo często będąc w popularnych sieciówkach zamawiałam chai. Nigdy nie zastanawiałam się jednak co to do końca jest. Wyglądało jak kawa, smakowało sto razy lepiej. Okazało się, że to herbata z mlekiem i mieszkanką przypraw. Nie tak trudno jest odtworzyć ten smak w domu! Polecam wszystkim fanom przypraw korzennych i herbaty!


Przepis:
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki imbiru
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
szczypta chili
pół łyżeczki cukru
pół szklanki wody
pół szklanki mleka
torebka czarnej herbaty

W garnuszku grzeję pół szklanki wody z przyprawami i cukrem. Po 3-4 minutach wyłączam ogień i dodaję torebkę herbaty. Zostawiam do zaparzenia na kilka minut. Następnie przecedzam powstałą herbatę i wlewam do wysokiej szklanki. Dodaję spienione mleko. Wierzch posypuję cynamonem!

Wskazówki:

1. Przyprawy możecie dobierać według własnego uznania. Czasem trzeba trochę poeksperymentować zanim znajdzie się swoją idealną mieszankę.

2. Mleko lepiej się spieni jeśli będzie ciepłe (ale nie gorące!).

Smacznego!

6 komentarzy:

  1. Mniam, ale bym się teraz napiła tej pyszności :) Uwielbiam takie smaki ale nie mam sprzętu do spienienia mleka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam sprzętu, używam zaparzacza do kawy. Możesz też spróbować ze słoikiem :)

      Usuń
  2. uwielbiam chai latte! rozgrzewa :))

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jakoś nie umiem przekonać się do herbaty z mlekiem. Zdecydowanie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto się przełamać i spróbować nowych smaków :)

      Usuń