poniedziałek, 24 marca 2014

Dietetyczne chili corn cane

Witacie!
Dziś przedstawiam Wam dietetyczną propozycję obiadową. Jest to luźna interpretacja klasycznej meksykańskiej potrawy chili corn cane. W oryginalnej wersji jest mięso wołowe i podaje się je z tortillą. U mnie mamy marchewkę, drób i ryż. Składniki nie tylko łatwiej dostępne, ale też lżejsze. To jedno z moich ulubionych dań obiadowych. Nie dość, że jest smaczne i lekkie to jeszcze nie wymaga dużo czasu w kuchni :)



Przepis (2-3 porcje)
1 duża pierś z kurczaka
1 cebula
1 marchewka
1 opakowanie pomidorów w puszce
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
1 puszka czerwonej fasoli
1/2 puszki kukurydzy
1 łyżka oliwy z oliwek
przyprawy: chili, ostra papryka, kminek w proszku, curry, sól, pieprz, czosnek w proszku (ilość według uznania)
woda

Na głębokiej patelni rozgrzewam łyżkę oliwy. Cebulę kroję w kostkę i wrzucam na patelnię. Duszę ok. 5 min uważając, aby się nie przypaliła. Pierś z kurczaka kroję w drobną kostkę, marchewkę obieram i kroję w cienkie plasterki. Dorzucam oba składniki do cebuli i podsmażam ok. 5 min. Wlewam pomidory w puszce i przecier pomidorowy. Duszę wszystko przez 10-15 min. Pod koniec dodaję przyprawy, kukurydzę i fasolkę. Jeśli chili jest za gęste dolewam trochę wody.

Podaję z białym ryżem.
Smacznego!

Wskazówki:

1. Jeśli cebula się przypali, będzie miała gorzki smak.

2. Kurczaka można zmielić, lub kupić gotowe mięso mielone. 

8 komentarzy:

  1. Super, że zamieniłaś wołowinę na kurczaka. Uwielbiam wszelkie dania, które zawierają w sobie kurczaka i ryż! <3
    www.ajnidju.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kombinować i wymyślać 'zamienniki' w składnikach różnych klasycznych dań, więc jak najbardziej jestem na tak :D
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię to danie i sama przygotowuje je dosyć często, choć nigdy go nie nazwałam i zmieniam delikatnie składniki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam chilli con carne i też zdecydowanie wolę z drobiu :))

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj jadłam, smacznie i zapychająco :))

    OdpowiedzUsuń