niedziela, 11 stycznia 2015

Zupa cebulowa

Witajcie!
Zazwyczaj, jeśli wątpię w jakieś danie, a jest ono stosunkowo łatwe postanawiam je zrobić, żeby się przekonać jakie jest naprawdę. Tak też było z zupą cebulową. Nie bardzo wierzyłam, że kilogram cebuli, bulion i trochę białego wina może być dobre. Cieszę, się, że moja ciekawość wygrała i ugotowałam tą zupę. Nawet dokładnie pamiętam, że był to sylwester 2011/12. Od tego czasu zakochałam się w tym przepisie i często do niego wracam. To jedna z najlepszych zup jakie jadłam. Jest to danie bardzo wykwintne i eleganckie,  efektowne w podaniu i pyszne, a zarazem tanie i łatwe. Jeśli macie te kilka składników to jak najprędzej wypróbujcie tą zupę! Może pozostanie z Wami na dłużej, tak jak to się stało u mnie.




Przepis:

1 kg cebuli
250 ml białego wytrawnego wina
1l bulionu
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka oleju
ziele angielskie
liść laurowy
1/2 łyżeczki tymianku
pieprz

chleb na grzanki
ser żółty
czosnek- opcjonalnie

Cebulę obieram i kroję  w piórka. Na dużej patelni podgrzewam olej i wrzucam cebulę. Duszę ją ok. 30 minut pod przykryciem, aż zmięknie i zbrązowieje. Pod koniec wlewam wino i mieszam, aż wyparuje. Cebulę przekładam do garnka, zalewam bulionem. dodaję przyprawy i masło, gotuję ok. 20-30 minut. 

Zupę przekładam do naczyń żaroodpornych, na wierzchu układam kromkę chleba posmarowaną czosnkiem i posypaną serem żółtym, zapiekam kilka minut, aż ser się rozpuści, a chleb się zarumieni.
Podaję od razu.

Wskazówki:

1. Cebula podczas duszenia może nie zmienić koloru, wszystko zależy od gatunku.

Polecam też inne zupy:

17 komentarzy:

  1. Oj zjadłabym takiej cebulowej zupki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę, nawet dziś myślałam o tej zupie i miałam na nią ochotę :) Niestety, nie jestem w stanie pokroić nawet jedenj cebuli, a co dopiero kilograma. Może masz jakiś sposób, żeby się przy tym nie spłakać?

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę zupę, właśnie za wyjątkowy smak, a minimalny nakład pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cebulowej w takim wydaniu nie jadłam jeszcze, pyszna wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W składzie mojej wersji zupy cebulowej, którą pokochałam było 200g topionego serka. Licząc kalorie zrezygnowałam więc z niej. Twoja zapowiada się ciekawie. Będę testować i to niedługo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna i idealna na zimę :) i te rumiane grzanki.....mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj chodzi za mną ta zupa już od długiego czasu, muszę ją w końcu przygotować :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tę zupę, jest genialna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię te zupkę, z grzankami idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  10. często gości u mnie w domu, jednak bez wina :)
    Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam, ale to niestety nie nasz smak. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uwielbiam! :) we Francji mam jej pod dostatkiem, ale swojej roboty to jednak jest to !:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie jadłam takiej zupy. Pomysł wydaje się ciekawy! Muszę wykorzystać przepis :)


    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda smakowicie, jestem ogromną fanką zupy cebulowej, ale przyznaję, że nigdy nie dodawałam do niej wina. Następnym razem na pewno spróbuję, bo myślę, że zdecydowanie lepiej smakuje :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń