Naleśniki z kurczakiem, szpinakiem i serem pleśniowym
Witajcie!
Jeżeli tak jak ja jesteście fanami naleśników, to koniecznie wypróbujcie te z kurczakiem, serem pleśniowym i szpinakiem, bo to idealne połączenie smaków. Dzięki temu, że zapieka się je tuż przed podaniem ser wspaniale rozpływa się dopełniając smak pozostałych składników. To na pewno nie jest odkrywcze i oryginalne danie, ale jest przepyszne. Naleśniki możecie zrobić dzień wcześniej i raz podać je na słodko, a później w tym wydaniu. Zapewniam, że wstaniecie od stołu najedzeni :)
Przepis:
naleśniki z tego przepisu
1 pierś z kurczaka
1/2 opakowania mrożonego szpinaku
1/2 opakowania sera pleśniowego
1/2 cebuli
6 suszonych pomidorów
zioła prowansalskie
sól
pieprz
olej do smażenia
czosnek- opcjonalnie
ser żółty do posypania- opcjonalnie
Kurczaka i suszone pomidory kroję na małe kawałki, mieszam razem, obtaczam w przyprawach i podsmażam. Cebulę kroję w kostkę i szklę, dodaję mrożony szpinak i podgrzewam. Ser pleśniowy kroję w kostkę.
Naleśnik smaruję nadzieniem szpinakowym, dodaję kurczaka, suszone pomidory i ser pleśniowy. Następnie zawijam i podsmażam na patelni lub zapiekam w naczyniu żaroodpornym. Przed pieczeniem posypuję startym żółtym serem. Piekę ok. 10 min w temp 200 stopni w piekarniku z funkcją grilla. Podaję od razu.
Jeżeli tak jak ja jesteście fanami naleśników, to koniecznie wypróbujcie te z kurczakiem, serem pleśniowym i szpinakiem, bo to idealne połączenie smaków. Dzięki temu, że zapieka się je tuż przed podaniem ser wspaniale rozpływa się dopełniając smak pozostałych składników. To na pewno nie jest odkrywcze i oryginalne danie, ale jest przepyszne. Naleśniki możecie zrobić dzień wcześniej i raz podać je na słodko, a później w tym wydaniu. Zapewniam, że wstaniecie od stołu najedzeni :)
Przepis:
naleśniki z tego przepisu
1 pierś z kurczaka
1/2 opakowania mrożonego szpinaku
1/2 opakowania sera pleśniowego
1/2 cebuli
6 suszonych pomidorów
zioła prowansalskie
sól
pieprz
olej do smażenia
czosnek- opcjonalnie
ser żółty do posypania- opcjonalnie
Kurczaka i suszone pomidory kroję na małe kawałki, mieszam razem, obtaczam w przyprawach i podsmażam. Cebulę kroję w kostkę i szklę, dodaję mrożony szpinak i podgrzewam. Ser pleśniowy kroję w kostkę.
Naleśnik smaruję nadzieniem szpinakowym, dodaję kurczaka, suszone pomidory i ser pleśniowy. Następnie zawijam i podsmażam na patelni lub zapiekam w naczyniu żaroodpornym. Przed pieczeniem posypuję startym żółtym serem. Piekę ok. 10 min w temp 200 stopni w piekarniku z funkcją grilla. Podaję od razu.
Polecam też:
mniam !
OdpowiedzUsuńNaleśników z takim farszem nie jadłam, koniecznie spróbuję ;)
OdpowiedzUsuńoj naleśniki lubię, lubię :-) Twoje nadzienie brzmi świetnie!
OdpowiedzUsuńOd dziecka uwielbiam szpinak :D
OdpowiedzUsuńNie potrafię zrozumieć, jak można go nie kochać... te wszystkie amerykańskie kreskówki z dzieciakami krzywiącymi się od szpinaku - nie do zrozumienia :D
Ja też uwielbiam! Ale jako dziecko nie próbowałam nawet, chyba dużo ciężej było go dostać:)
UsuńUwielbiam takie naleśniki:)
OdpowiedzUsuńJa też :))
UsuńPychotka, uwielbiam naleśniki z takimi nadzieniami. Ostatnio robiłam muszle makaronowe wypełnione takim farszem, ale nalesniki też brzmia super :)
OdpowiedzUsuńMuszle musiały być super! :)
Usuńkocham naleśniki!
OdpowiedzUsuńPS. Chciałabym Serdecznie zaprosić do wzięcia udziału w moim czekoladowym konkursie! Więcej szczególów na moim blogu !
Pysznie wyglądaja i na pewno obłędnie smakują :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe:)też mam dziś naleśniki ze szpinakiem na obiad,ale w innej wersji:)
OdpowiedzUsuń